Mama – jakie jest pochodzenie tego słowa?

Powstało ono w procesie reduplikacji; powtarzanie morfemów jest zabiegiem derywacyjnym charakterystycznym zwłaszcza w nazwach z zakresu pokrewieństwa rodzinnego.

Żartuję 🙂 To znaczy – nie żartuję: takie zjawisko ma naprawdę miejsce, ale żartuję, że w ten sposób będę Wam o nim opowiadać.

O co chodzi z tą reduplikacją?

To nic innego jak po prostu podwojenie ma + ma = mama; podobnie jak ta + ta = tata. Sylaba ma jest jedną z pierwszych, którą uczymy się artykułować (czyli wymawiać) i jest znana chyba we wszystkich językach świata – jak też i słowo mama w związku z tym.

Mama? Matka? A może mamusia?

Słowa opisujące najbliższe człowiekowi zjawiska i osoby zmieniają się najrzadziej i najwolniej, co więcej: w wielu językach brzmią bardzo podobnie, pozostając świadectwem wspólnej przeszłości (mam tu na myśli język praindoeuropejski). Łacińskie mater powstało z dodania do podstawy ma- formantu -ter, który służył do tworzenia nazw pokrewieństwa, np.:

frater (łac.) = brat (pol.) ← praindoeuropejski *bʰréhtēr – angielski brother, polski brat i włoski fratello to tak naprawdę to samo słowo, no – może raczej słowa, które pochodzą od wspólnego przodka.

mater – łacina, Mutter – niemiecki, mother – angielski, madre – włoski i prasłowiańskie *mati, z którego narodziło się polskie mać i jego dopełniaczowa forma: macierze.

Oj, “mać” – to brzmi niebezpiecznie…

Ano prawda. Już od bardzo dawna, aby kogoś obrazić lubiliśmy ubliżać jego matce (Słownik etymologiczny PWN, z którego korzystam, pisząc ten artykuł, podaje nawet zapis protokołu sądowego z roku 1392: “łajaj mu ot matki”) i dzisiejsze skojarzenia ze słowem “mać” w postaci popularnego wulgaryzmu nie są przypadkowe…

Narządy rodne, korzenie, świnka i działania matematyczne

Od słowa mać zostało (baaaardzo dawno temu) utworzone słowo macica: narząd rodny kobiet, ale oznacza ono także w botanice: “główny pień, korzeń’ albo metaforycznie: ‘macica perłowa’. Nieco później pojawiły się macierz i maciora – ta pierwsza zachowała się do dziś głównie w stylu bardzo podniosłym albo w znaczeniu ‘ojczyzna’, ‘kolebka’ (chyba że ktoś kończył mat-fiz, to wtedy ma inne skojarzenia).

‘Maciora’ jeszcze w XV w. oznaczała po prostu ‘matkę’ (pamiętacie ze szkoły tekst Posłuchajcie, bracia miła? “Proścież Boga, wy miłe i żądne maciory“), ale później termin ten znalazł zastosowanie jedynie wobec ‘płodnej lub ciężarnej samicy zwierząt’. Dziś mianem maciory określamy samicę świni, choć do XVII w. tak nazywano także królową pszczół.

Ukryta matka

W polszczyźnie występuje wiele wyrazów z zapożyczoną z łaciny cząstką mater, ale nie zawsze są one związane bezpośrednio z pojęciem ‘matki’, chyba że odniesiemy się do ogólnego i metaforycznego znaczenia tego słowa: ‘dająca życie, początek, podstawa, wzór’:

materia, matryca, metryka, immatrykulacja.

Matka a madka

Językowe ewolucja określania naszych rodzicielek wcale nie zakończyła się w poprzednich wiekach. Interenty nie milczą, internety komentują. Nie tak dawno temu, bo z punktu widzenia istnienia języka nawet 50 lat to jest niewiele, w sieci pojawiło się słowo “madka”. Kim jest “madka”?

Słownik slangu i mowy potocznej definiuje “madkę” tak:

Młoda matka, która niedawno urodziła dziecko i zafiksowała się na jego punkcie w sposób niezwykle negatywny i uciążliwy do otoczenia. Osoba straszliwie chamska, pyskata i roszczeniowa, przekonana o swojej wyższości nad innymi, wynikającej z faktu posiadania dziecka.

I jako przykład:

Przy okazji

Na stronie “Dziennika Bałtyckiego” (TUTAJ) można poczytać inne “ciekawe” wpisy rzekomych “madek”.

 

Tak czy siak 🙂

Czy historycznie – czy językowo – nieważne – ważne, by naszym mamom złożyć życzenia z okazji Dnia Matki.