Już przedwojenny językoznawca Stanisław Szober powtarzał, że warto w rozpędzeniu codziennych obowiązków zatrzymać się na chwilę i pomyśleć:
a właściwie dlaczego ja tak mówię, dlaczego się zastanawiam nad wyborem takiej czy innej formy językowej? W takim momencie zaczyna się kultura języka, czyli uprawa języka, praca nad językiem. A ona jest zawsze pracą nad rozumem, nad rozwojem intelektu. Niech służy temu blog Katarzyny Podjaskiej, mojej doskonalej magistrantki sprzed lat – osoby w materii językoznawczej w najwyższym stopniu kompetentnej.
Jan Miodek

 

do pobrania, Trudny język

Najbardziej optymalny – soczyste i niepoprawne

Przychodzi facet do dyrektora cyrku z psem na smyczy i niedużym pudełkiem w ręku. Twierdzi, że jest w stanie pokazać optymalny numer, potrzebne jest mu tylko pianino. Przechodzą więc do pomieszczenia z pianinem. Facet sadza psa przy instrumencie, a na nim stawia jeża, którego przed chwilą wyjął z pudełka. Pies zaczyna grać, a jeż pogwizduje do rytmu. Dyrektor…

do pobrania, odmiana

Narni czy Narnii? Skąd opowieści napisał C. S. Lewis?

Dziś chciałam opowiedzieć Wam albo przypomnieć, jeśli sami już to zjawisko zauważyliście, o magicznej krainie zwanej Narnią. Stworzył ją C. S. Lewis i jest chyba znana w naszej kulturze dość szeroko. Jej nową odsłonę zobaczyliśmy na ekranach kin w 2005 roku i właśnie wtedy wypłynęła na wierzch niczym oliwa Narnia z dwoma -ii:

wymądrzanie się polonistki

Jak zacząć e-mail? (czy forma “Witam” jest błędem??)

Nie wiem, czy dziś jeszcze ktoś odczuwa radość albo ekscytację z powodu otrzymanego e-maila. Moi młodsi Czytelnicy pewnie nawet nie pamiętają czasów sprzed ery Internetu. Ja z kolei pamiętam moment, gdy skrzynki mailowe zaczęły się w Polsce mnożyć niczym dziś seflie na Instagramie. Szaleliśmy wtedy z adresami: buziaczek7, misiaczek, olunia103 itp. Sama miałam e-mail ze słowem hajduczek i z rozszerzeniem autograf.pl…

do pobrania, odmiana

Po co są przypadki w języku polskim?

Nie wierzę w przypadki. Nie wierzę w przypadki losowe – w przypadki gramatyczne wierzę całym sercem (sercem się wierzy??) a właściwie całym mózgiem (chociaż podobno używamy go tylko w 10%…). obcokrajowiec vs przypadki Jeden z moich uczniów-obcokrajowców, nazwijmy go Roberto, opowiedział mi taką oto historię: szef poprosił go o skontaktowanie się…

wywiad

Wywiad z Karoliną – blogerką ComeBook

Dwaj kumple zastanawiają się, co kupić koledze na urodziny: – Może książkę? – zastanawia się jeden. – Eee, coś ty, książkę to on już ma. Tymczasem wbrew współczesności ludzie książki czytują. I to nawet młodzi ludzie książki czytują 🙂 Dziś porozmawiam o książkach i o języku z Karoliną…

do pobrania, odmiana, Trudny język

Ziemia czy ziemia? dużą czy małą literą?

Najgorzej jest, gdy myślimy, że jesteśmy czegoś pewni, że na 100%, że zaklepane. A potem otwieramy internety i czujemy się jak rybak… Dwaj mężczyźni siedzą na rybach, nic nie bierze od dawna. Jeden, znudzony, idzie przygadać drugiemu i tak sobie myśli: Zapytam: “biorą?” Jeśli mi odpowie: “biorą”, to mu powiem, że buc ma…

wymądrzanie się polonistki

Dlaczego ciągłe używanie “jakby” jest błędem

Był sobie pan, którego od jakiegoś czasu strasznie bolała głowa. Na początku wytrzymywał, łykał sporo tabletek, ale po jakimś czasie już nawet to nie wystarczało. Poszedł więc do lekarza. Ten go zbadał, obejrzał i mówi: — No cóż, wiem jak pana wyleczyć, ale będzie to wymagało usunięcia jąder. Ma pan bardzo rzadki przypadek…

Handpicked posts
Błędy, które popełniasz, nie wiedząc, że są błędami
Oczywiście można powiedzieć, że przecież każdy błąd, który popełniamy, jest błędem nieświadomym, bo gdybyśmy wiedzieli, że chcemy użyć formy niepoprawnej, natychmiast skorygowalibyśmy ten błąd w myślach i mówilibyśmy poprawnie. Tak, ale… Z błędami jest jednak tak, że popełniamy je wszyscy i to raczej nieświadomie, niemniej – są błędy, które...
View more