Pierwszy dzień kobiet obchodzony był 28 lutego 1909, działo się to w Stanach Zjednoczonych. Rok późnej, bo w 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, głównym celem tej inicjatywy miało być poparcie dla powszechnych praw wyborczych kobiet. W obecnych czasach świętujemy 8 marca i to prawie na całym świecie. Dlaczego 8 marca zapytacie? Najprawdopodobniej data ta pochodzi od strajku kobiet w Rosji, w 1913 roku, a później w 1917, które domagały się „chleba i pokoju” (tak miała podobno rozpocząć się tzw. rewolucja lutowa).

Być kobietą

“Być kobietą, być kobietą” śpiewała Alicja Majewska:

ale czy wiecie, co oznacza słowo “kobieta” i skąd się wzięło? Mimo święta nie mam dla Was, drogie panie, prezentu 😉 “kobieta” jeszcze około 200 lat temu była określeniem obraźliwym, bo określało osobę zajmującą się… chlewem. Człon kob w “kobiecie”, pochodzi od słowa chlew właśnie, a końcówka -ieta jest oznaczeniem żeńśkości –  tak przynajmniej tłumaczy Aleksander Brückner. Skojarzenia z chlewem kierują w stronę niemoralnych myśli i czynów, czyli także w stronę uprawiania nierządu… Nie jest to jednak jedyna możliwa hipoteza językoznawców, niektórzy wywodzą etymologię “kobiety” od psł. *kobь oznaczającego ‘wróżbę z lotu ptaków’ i *vĕta ‘wróżka’. Wróżeniem nie zajmowały się raczej kobiety wysoko urodzone, można więc założyć, że “kobieta” była określeniem osoby z ludu, wróżki, nie miało jednak to słowo zabarwienia tak negatywnego jak w opinii Brücknera. Ni zmienia to jednak faktu, że neutralna, jak dziś, “kobieta” stała się dopiero pod koniec XVIII wieku i dlatego Mickiewicz w 1823 roku mógł napisać:

Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!
Postaci twojej zazdroszczą anieli,
A duszę gorszą masz, gorszą niżeli!…[…]

nie obrażając słowem “kobieta” ani Maryli, ani żadnej inny niewiasty.

A propos niewiasty

To określenie osobnika płci żeńskiej oznaczało w wieku XV i XVI ‘synową’, pochodzi oczywiście to słowo z prasłowiańszczyzny: *nevěsta oznaczało pierwotnie ‘ta, o której nikt nie wie; ta, której nikt nie zna’ – kobieta, która właśnie wkraczała do rodziny była jej członkom nieznana, nic o niej jeszcze nie wiedziano.

mianem tym określano najpierw młodą kobietę, która wkraczała do rodziny w prasłowiańszczyźnie *nevěsta, rzeczywiście pochodzi od czasownika *nevěsti ‘nie wiedzieć, nie znać’, ale to nie oznacza, że NIEWIASTA była tą, która czegoś nie wiedziała. Prasłowiańskie *nevěsta oznaczało pierwotnie ‘ta, o której nikt nie wie; ta, której nikt nie zna’ – mianem tym określano najpierw młodą kobietę, która wkraczała do rodziny. Przychylność zyskiwała dopiero, gdy zostawała matką – ale tylko syna… Podobno w dialektach i gwarach “niewiasta” do dziś oznacza zwykle ‘młodą synową’ i ‘kobietę zamężną’.

Przed XV wiekiem oblubienicę, narzeczoną, przyszłą żonę nazywano… żoną właśnie 🙂

Od niewiedzy do wiedzy – niewiasta a wiedźma

Co prawda dziś nasze skojarzenia ze słowem “wiedźma” są takie:

jednak gdy przyjrzymy się bliżej temu słowu, dostrzeżemy łatwo jego związek z czasownikiem “wiedzieć”. I rzeczywiście “wiedźma” to ‘ta, która wie’. Także i ten wyraz pochodzi z prasłowiańszczyzny: *věděti ‘wiedzieć’ plus przyrostek *-ьma służący określeniu wykonawcy czynności. Niestety wiedza (a już zapewne wiedza, którą miała posiadać kobieta) kojarzona była ze złem i ciemnymi mocami, taka wiedza wykorzystywana była zapewne do rzucania uroków i innych niecnych celów, stąd wiedźma = czarownica.

To może białogłowa?

“Białogłowa” do około XVIII wieku oznaczała kobietę zamężną – określenie to ma swoją genezę prawdopodobnie w nakryciu głowy, jakie nosiły kobiety w dawnych czasach, możliwe jest także połączenie tego określenia z oczepinami, podczas których wianek panny młodej był zamieniany na czepiec, szyty z białego płótna, będący atrybutem mężatki.

 

Niemniej 8 marca to święto wszystkich kobiet, niewiast a nawet wiedźm 😉 Wszystkiego pięknego!

 

Jeśli podoba Ci się to, co robię, możesz mnie wesprzeć wirtualną kawą; zapraszam na mój profil na buycoffe.to:

Postaw mi kawę na buycoffee.to