Category

wymądrzanie się polonistki

wymądrzanie się polonistki

Jak zacząć e-mail? (czy forma “Witam” jest błędem??)

Nie wiem, czy dziś jeszcze ktoś odczuwa radość albo ekscytację z powodu otrzymanego e-maila. Moi młodsi Czytelnicy pewnie nawet nie pamiętają czasów sprzed ery Internetu. Ja z kolei pamiętam moment, gdy skrzynki mailowe zaczęły się w Polsce mnożyć niczym dziś seflie na Instagramie. Szaleliśmy wtedy z adresami: buziaczek7, misiaczek, olunia103 itp. Sama miałam e-mail ze słowem hajduczek i z rozszerzeniem autograf.pl…

wymądrzanie się polonistki

Dlaczego ciągłe używanie “jakby” jest błędem

Był sobie pan, którego od jakiegoś czasu strasznie bolała głowa. Na początku wytrzymywał, łykał sporo tabletek, ale po jakimś czasie już nawet to nie wystarczało. Poszedł więc do lekarza. Ten go zbadał, obejrzał i mówi: — No cóż, wiem jak pana wyleczyć, ale będzie to wymagało usunięcia jąder. Ma pan bardzo rzadki przypadek…

wymądrzanie się polonistki

Czy “osobiście uważam” to błąd?

Sformułowanie “osobiście uważam, że” przypomniało mi, jakie jest moje miejsce w sztafecie pokoleń: nie załapałam się na nowomowę – nie mam szans pamiętać tych czasów (nie jestem stara), ale jednocześnie moje językowe jestestwo – choć obijało się o angielszczyznę – to jednak nie mówię z manierą anglojęzycznych celebrytów (nie jestem też młoda). Dlaczego…

wymądrzanie się polonistki

Zapis tytułów

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=S-5KSAa–tc&w=560&h=315] O czym innym mogli zrobić skecz poloniści? 😉 Kabaret Moralnego Niepokoju to poloniści właśnie, którzy postanowili rozśmieszać naród – właściwie ja robię to samo – jestem polonistką i próbuję nauczyć młodych (i tych troszkę starszych) ludzi tego i owego, aby nasz polski Internet był bardziej…

Trudny język, wymądrzanie się polonistki

Dlaczego nie należy korzystać z tłumacza Google?

Sporo już napisałam o szeroko rozumianej poprawności: o apostrofach, odmienianiu wyrazów obcych, o zapisie kursywą itp. Ale błędy w świecie internetu, to nie tylko błędy ortograficzne i błędy zapisu. Gdyby tak było, świat ten byłby łatwy do naprawy. Prawdziwe koszmarki kryją się w konstrukcjach zdań… Przyczyny takich wykolejeń są różne, ale efekty są zawsze…

Trudny język, wymądrzanie się polonistki

Wiszące spójniki – czyli tzw. sierotki

Podobno wiszącymi spójnikami przejmujemy się tylko my i Czesi, jak twierdzi na swoim blogu Zebza – być może jest tak, że wiszącymi spójnikami przejmują się Czesi i ja, i nikt więcej. Bo, gdy oglądam blogi czy profile polskich twórców, to dochodzę do wniosku, że naprawdę wszyscy zostawiają tzw. sierotki. Na początku myślałam, że czymś…